Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
99 postów 3919 komentarzy

Lotna

Lotna - Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść -- Konfucjusz; Nie jesteśmy sobą, zamordowano nam rodziców, zamieniono nazwiska, wymazano pamięć, skazano na cudzość. -- Zorian Dołęga Chodakowski(1784-1825)

Demokracja bezpośrednia i JOW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Same JOW-y, które notorycznie doprowadzają do systemu dwupartyjnego, bez zasad demokracji bezpośredniej, nie stanowią remedium na bolączki chorego systemu.

Co to jest demokracja bezpośrednia?

KOMENTARZE

  • A może za Australią
    system PGP, czyli pojedynczego głosu przechodniego lub z angielska STV od Single Transferable Vote.
  • @tadman 23:33:24
    Zagubiony wizjoner, czy żołnierz żydo-systemu?

    „Marketing Polityczny” w rozmowie z Adamem Kotuchą, szefem partii Demokracja Bezposrednia

    Swoją wiarę w demokratyczne ideały przekształcił w spójny i konkretny program polityczny, a jego styl przywództwa – w odróżnieniu od znienawidzonego, opatrzonego mainstreamu polskiej polityki – budzi podziw i szacunek. Szefowie innych partii robią wszystko, aby jak najczęściej pojawiać się w mediach. On – krakowski gentleman, dobrowolnie ustępuje pola innym działaczom i – zgodnie z demokratycznym duchem swojej partii – zachęca ich do większej aktywności. Adam Kotucha, przewodniczący Partii Demokracja Bezpośrednia w rozmowie z MP.

    MP: Z władzą jest podobnie jak z miłością. Jeśli się jej nie zdobędzie, można jedynie obiecywać i sprawiać wrażenie, że jest się dobrym kochankiem. Co udało się Panu osiągnąć w PO, zanim ją Pan opuścił?

    Adam Kotucha: Kiedy pięć lat temu wstępowałem do Platformy Obywatelskiej, była to opcja, która deklarowała walkę z wszelkimi przejawami autorytaryzmu w sprawowaniu władzy – także wewnątrz ugrupowania. Opowiadała się za obywatelskim społeczeństwem, powstrzymaniem inwigilacji, jednomandatowymi okręgami wyborczymi, zniesieniem immunitetów. Szybko jednak spełnił się Orwellowski scenariusz: „Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.” Platforma, którą oglądamy dzisiaj to właśnie orwellowska świnia, która upodobniła się do systemu, z którym chciała walczyć.

    Pełniąc funkcje sekretarza PO w jednej z dzielnic Krakowa, a także członka władz młodzieżówki, podejmowałem różne działania, aby zdemokratyzować funkcjonowanie partii od wewnątrz. Chciałem przede wszystkim zwiększyć udział młodych ludzi w podejmowaniu decyzji. Przez „młodych” rozumiem tutaj nie tylko ludzi młodych wiekiem, ale głównie sposobem myślenia – otwartych na nowe inicjatywy, kreatywnych. Jabłko jednak zdążyło już „zgnić” i moje próby napotkały na zdecydowany opór krakowskiego kierownictwa Platformy, którego nastawienie mimo głoszonych ideałów bliższe było bliższe mentalności polityków poprzedniego ustroju.

    Wniosek oczywisty – zamiast próbować reanimować martwego, po wyborach prezydenckich w 2010 roku, gdy Platforma zdobyła w Polsce pełnię władzy, postanowiłem opuścić ugrupowanie. Traf chciał, że dwa lata później po protestach antyACTA poznałem w Internecie wspaniałych, nowocześnie i demokratycznie myślących ludzi i mogłem razem z nimi współtworzyć Demokrację Bezpośrednią.

    więcej na: http://www.marketingpolityczny.org/prawdziwy-demokrata-rozmowa-z-szefem-partii-demokracja-bezposrednia/#.UmgPGVNSMdU



    A poniżej pełny wykład A.Kotucha i mocno podejrzana logika politycznej socjotechniki

    https://www.youtube.com/watch?v=neQs7Xf6Et8

    Dwie uwagi merytoryczne do wykładu A. Kotucha

    1. Nie tylko ilość środków finansowych wydanych na kampanie referendalne (oraz wyborcze) ma ogromne znaczenie, ale także własność i powszechność (powszechność wiąże się z wielkością kapitału właściciela) mediów, które w takich kampaniach biorą udział.

    Przykład z przemysłem tytoniowym nie jest uczciwy, a więc nie może być miarodajny, ponieważ jest oczywiste, że przyjemniej jest przebywać w czystym powietrzu, niż w tytoniowym smrodzie. Wybór jest oczywisty i nie wymaga od wyborców żadnej wiedzy, a więc nie zakłócą go media, ani wielkość środków na kampanie.

    2. Istotą problemów gospodarczych państw Zachodu nie jest to, na co zostaną przeznaczone środki finansowe budżetów od samorządowych po centralne budżety państw. Istotą problemu jest natomiast prywatna własność systemów obiegu pieniądza, a co za tym idzie, także nieograniczony wpływ właścicieli tych systemów, czyli żydowskiej światowej oligarchii finansowej, na całokształt polityki państw Zachodu.



    Dariusz Kosiur 23 Październik 2013
  • @tadman 23:33:24
    O tym była też mowa w filmiku.
    Myślę, że powinni Polacy dokładnie przestudiować wszystkie systemy, poddać pod rozwagę propozycje, takie jak w dyskusji powyżej i wiele innych i w efekcie wypracować swój własny system, a nie bezmyślnie i bezkrytycznie podążać za zachodnim systemem JOW-ów, który już wiadomo, że nie zdaje egzaminu, bo po kilku latach cementuje system dwóch, w najlepszym wypadku trzech partii.
    Po co powielać cudze błędy zamiast się uczyć na cudzych błędach?
  • @Lotna 00:20:37
    Propagatorzy JOWów twierdzą, że to lek na wszystko, czyli na skorumpowane sądy i policję, na zbytnią biurokrację, na przekupnych i niemoralnych polityków, na ogłupione społeczeństwo, na kretyńsk€ą oświatę i na cyniczne media. Nie podają ile takich cykli trzeba wykonać, aby to dało mierzalne efekty.
    Policja, sądownictwo, oświata powinny być zreformowane i przywrócone społeczeństwu metodą zastosowaną przez Augiasza.
  • @Rzeczpospolita 00:14:57
    "Zagubiony wizjoner, czy żołnierz żydo-systemu?"

    Podziwiam inwencję. :)
  • A co to takiego demokracja ?
    .
    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html#Demokracja

    JOW nie oznacza żadnej demokracji, kandydaci mogą być wybierani na drodze losowania, to może być sprawiedliwsze niż obsadzanie stanowisk wg dyspozycji mediów

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/02/fi.html

    jak w krajach tzw. demokracji.
  • @tadman 00:58:31
    Nie ma Pan racji w zredukowanej opinii o rzecznikach JOW.

    Jestem od kilkunastu lat jednym propagatorów JOW i ani ja ani znani mi liderzy Ruchu nie twierdziliśmy, że JOW jest lekarstwem na całe zło tego świata. Proszę poczytać prace prof. Antoniego Kamińskiego, prof. Jerzego Przystawy, czy choćby moje tutejsze pisanie o relacji JOW i demokracji bezpośredniej.

    http://si.neon24.pl/post/115591,sprawy-narodu-i-sieci

    Zachęcam i pozdrawiam
  • @Andrzej Madej 10:21:15
    To nie był zarzut, to była gryząca ironia, bo bez mocnego autorytetu nic się nie uda.
  • @Lotna 00:20:37
    "Myślę, że powinni Polacy dokładnie przestudiować wszystkie systemy, poddać pod rozwagę propozycje, takie jak w dyskusji powyżej i wiele innych i w efekcie wypracować swój własny system"

    POLECIEĆ z tym do Nikandera, on chętnie przyjmie zlecenie i dzięki swemu cybernetycznemu umysłowi szybko rozproszy wątpliwości ktokolwiek będzie je miał, rozproszy demokrację, rozproszy prochy obecnej władzy, tym samym rozpraszając niczym rozproszony pieniądz który zapewni nam dobrobyt, nowy system rozproszony.
  • @wypracować swój własny system, a nie bezmyślnie i bezkrytycznie podążać za zachodnim systemem JOW-ów,
    -
    Dziękuję za podjęcie tematu demokracji w Polsce.

    Dla demokracji prawdziwej niema tu zakładki, lecz dziwnie już przed powstaniem posiada oficjalnych wrogów.

    Polski system demokracji oparty na matematyce, zawsze będzie mówił prawdę.

    Jest małe "ale - zdrowy system", jest niewygodny dla ........ :))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej