Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
88 postów 3317 komentarzy

Lotna

Lotna - Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść -- Konfucjusz; Nie jesteśmy sobą, zamordowano nam rodziców, zamieniono nazwiska, wymazano pamięć, skazano na cudzość. -- Zorian Dołęga Chodakowski(1784-1825)

Trader 21: Schemat upadku Europy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W obliczu rosnących animozji pomiędzy bogatymi krajami północy, a bankrutującym południem chciałbym w skrócie przedstawić schemat, który doprowadził kraje na skraj przepaści.

Musimy zrozumieć, że tzw. pomoc czy ratowanie Grecji czy Hiszpanii jest niczym innym jak tylko dalszym zadłużaniem społeczeństwa. Środki uzyskane poprzez zwiększenie długu nie idą na pomoc mieszkańcom czy firmom lecz bankom, które jak szalone pożyczały pieniądze na inwestycje nie mające szansy powodzenia.

Zamiast pozwolić prywatnym korporacjom zbankrutować tak jak zrobiła to Islandia, zadłużamy kraj ratując zombie banki, podnosimy podatki aby spłacić odsetki, niszczymy gospodarkę aby przejąć za grosze wartościowe aktywa wypracowane przez pokolenia ciężką pracą.

 

Schemat bardzo prosty i powtarzany od lat:

 

1. Przy pomocy służalczych polityków i bankierów obniż stopy procentowe aby wywołać bańkę w nieruchomościach. Pozwól ludziom zadłużyć się aby kupowali nieruchomości po nierealnie wysokich cenach.

2. Podnieś stopy procentowe. Gospodarka nagle zacznie się kurczyć. Bezrobotni nie mają pieniędzy aby spłacać kredyty.

3. Zadłuż kraj aby ratować prywatne banki, które idiotycznie rozdawały kredyty w latach prosperity.

4. Obniż rating kraju uzasadniając rosnącym długiem w relacji do PKB.

5. Zablokuj finansowanie długu aby zmusić kraj do tzw austerity measures (podnieś podatki, tnij wydatki) tak aby jeszcze zwiększyć bezrobocie i nakręcać spiralę rosnącego zadłużenia i bezrobocia.

6. Zadłużaj kraj na znacznie gorszych warunkach niż dotychczas. W końcu kraj ma statut bankruta.

 

To już było, a następnie:

 

7. Oddaj zarządzenie krajem w ręce niewybieralnych demokratycznie technokratów z Brukseli patrz agentów Goldman Sachs.

8. Zmuś kraj do oddania MFW aktywów tj. autostrad, przedsiębiorstw państwowych, zapasów złota, kopalni i praw do wydobycia kopalin. Wszystko oczywiście w zamian za nowe pożyczki z pieniędzy drukowanych po koszcie zero.

9. Ostatecznie kiedy kraj jest na skraju upadku, wykup poprzez giełdę po ekstremalnie niskich cenach to co pozostało do zagrabienia.

10. Zmuś kraj do akceptacji nowej waluty (jako że Euro i USD nie mają już szans na przetrwanie) opartej na złocie w imię anulowania starych długów.

 

Przez ostatnie 10-lecia schemat ten był wielokrotnie stosowany w tzw. krajach trzeciego świata. Od roku 2000 z powodzeniem zastosowano go w świecie zachodnim, w szczególności w UE i USA.

 

 

Trader21

Niezależny Portal Finansowy 

KOMENTARZE

  • Autor
    To artykul dla tych co mysla z ironia o spiskowej teorii dziejow.NWO wprowadzaja "amerykanscy" bankierzy ktorzy przejmuja majatki swiata przez zadluzanie a takze sterowaniem politykami,sedziami,sluzbami i mediami-dysponuja takze najemnikami czyli NATO a glownie armia USA.
  • @Autor
    Jedna Wenezuela oparła się temu schematowi.
    Banków nie trzeba było ratować, stopa procentowa niewielka w porównaniu do inflacji, zadłużenie publiczne w stosunku do PKB także niewielki. Nie wprowadzała cięć wydatków, nie prosi o nic MFW, ma własną suwerenną walutę.
    Po prostu kraj mlekiem i miodem płynący.
  • @mac 13:18:58
    Nie jestem autorem, ale masz rację, te procesy zachodzą niemalże na naszych oczach, z tym, że dzięki politykom i mediom nie są nazywane po imieniu i są odwrotnie interpretowane. Nasuwa się porównanie do powolnie gotowanej żaby, której do głowy by nie przyszło, że siedzi w garnku.
  • Ile stron ma moneta?...
    Tak jak w każdej dziedzinie życia, tak i tu warto zastanowić się, czy jest jakaś druga strona tej sytuacji.
    Łatwo jest powiedzieć, że bankierzy są źli, bo zadłużają kraje, bo drukowane są pieniądze, bo jest niesprawiedliwość, bo dokonuje się transfer kapitału od biednych do bogatych, itd.
    Ale nie można zapominać, że poza tym, że wiadomo, iż podejmowane przez finansjerę działania są niezgodne z moralnym podejściem do człowieczeństwa, nie są uczciwe, nie są poparte dobrem wspólnym, to jednak mają w sobie pewien "kontrolowany" sposób zarządzania kryzysem.
    Kryzys finansowy trwa już od kilku lat, lecz jest ukrywany, stopniowo tylko dozowany do publiczności, przez co nie dochodzi do paniki, nie ma wrzenia społecznego, nie sypią się kamienie i na barykadach nie ustawiają się tłumy ludzi. Na razie jest to pewien sposób zapobiegania rozruchom, trzymanie ręki na pulsie.

    Czy faktycznie byłoby lepiej gdyby wszystko się zawaliło, gdyby banki upadały, gdyby firmy upadały, gdyby nagle wielu ludzi straciło pracę, itd.? Czy ci, którzy tak narzekają na finansjerę faktycznie poczuliby dobrobyt gdyby wielcy upadli? A może jednak byłby chaos? Może doszłoby do rozruchów? Może ci, co prowadzą sklepy nagle zostaliby ze zniszczeniami, skradzionymi towarami i brakiem ubezpieczenia? Co wtedy? Co z firmami, które nie otrzymałyby płatności, nie mogłyby zapłacić?

    Zatem mamy w tych działaniach pewien sposób zarządzania kryzysem. Czy dobrze się to skończy? Tego nie wiadomo. Może upadki będą bardziej kontrolowane i wszystko rozejdzie się po kościach, a może jednak nastąpi wielkie załamanie i nastąpi duży chaos, problem wielonarodowy, itp.? Co z tego, że zbankrutują ci nierynkowi, skoro chaos i anarchia zdemolują resztę? Czy łotrzyki i biedni ludzie nie skorzystają z okazji wzbogacenia się na ogólnym nieszczęściu? Czy nie dołączą do rozróby i demolowania z pobudek bytowych, poczucia niesprawiedliwości?
    A kto powstanie na czele tej inicjatywy? Jaki nowy "Hitler" nam wyrośnie? A może wielki brat?...

    Oczywiście, nie jestem zwolennikiem nieuczciwości jakie panują obecnie, ale bardziej rzeczowe jest znalezienie sposobu na kontrolowane i umiarkowane rozkładanie nieuczciwej konkurencji i niesprawiedliwości społecznej.
    Na razie są to tylko pobożne życzenia...
    Też mi się nie podoba działanie finansjery, ale nie można na wszystko patrzeć jednostronnie.
    Jeśli ma być pokój, to należy szykować się do wojny...
    Pozdrawiam
    (dużo by o tym mówić, ale może innym razem...)
  • @Takitamzdaleka 13:47:38
    Tylko to wyglada troche inaczej.NWO najpierw wprowadza konflikty,kryzysy-potem metody kontrolowania tymi kryzysami i konfliktami.A wizualna strona tego procesu jest przechwytywanie majatkow przez bankierow i kontrola populacji przez politykow,media,sluzby itp. np. obecnie rola Polski jest sprowadzona do klina pomiedzy Niemcami i Rosja i znow wizualna strona tego procesu regionalego dlugookresowego mozna sprowadzic do "Polska nie dla Polakow".
  • @Takitamzdaleka 13:47:38
    No proszę, znalazł się adwokat diabła, jak zwykle, kiedy nacisnąć w czułe miejsce. Po kościach może się rozejść najwyżej reumatyzm, a nie starannie przygotowywany krach w skali świata.

    Jest to sposób zarządzania kryzysem z korzyścią dla banków i wielkich korporacji. Oczywiście, zamieszek na wielką skalę i okradzionych sklepów nie ma , ale to jest tylko kwestia czasu, o ile nie będzie wielkiej wojny, która znowu, jeszcze bardziej wzbogaci banki i coraz większe i coraz bogatsze korporacje.

    Niemniej jednak, poziom życia spada z pieca na łeb, perspektyw brak, ludzie tracą pracę, predsiębirstwa plajtują, a właściciele często popełniają samobójstwa. Różnica taka, jak pomiędzy śmiercią powolną a gwałtowną, choć niekoniecznie, bo im dłużej jest ten kryzys odkładany, tym później będzie większy.

    Oczywiście, gdyby banki splajtowały, tak jak inne niewypłacalne instytucje i tak jak powinny - świat by się z pewnością nie zawalił, a im dłużej to trwa, tym biedniejsze są kraje i społeczeństwa i tym trudniej będzie im się z kryzysu podnieść. Tym bardziej, ze bieda przynosi ze sobą wykluczenie społeczne i patologie, na których system żeruje i którymi się finansuje (np. handel narkotykami czy ludźmi).

    Świat by się bankom zawalił, gdyby w końcu im odebrać prawo lichwy, prawo spekulacji pieniężnych a przede wszystkim prawo kaduka emisji pieniądza opartego na długu.

    I o to właśnie chodzi i tego boją się jak ognia. Dlatego proste wypunktowanie ich kryminalnych procederów prowadzi do natychmiastowych reakcji na wzór twojego wywodu.
  • Mafijna samoobsługa
    Informacjie z dnia dzisiejszego: rząd włoski zdecydował się uratować banki
    Veneto Banca i Banca Popolare di Vicenza poprzez wpompowanie w nie 17 miliardów Euro z podatków. Rząd włoski mówi o ratowaniu drobnych oszczędności i rent.
  • @adevo 22:54:35
    Przecież podatki nie po to powinny być przeznaczone aby ratować banki... Jak widać, zawsze znajdzie się dobra wymówka, żeby okraść obywateli, jeśli nie bezpośrednio z kont, to tym razem z podatków.

    Dziękuję za informację. :)
  • Załóżmy, że chcemy nagłego upadku finansjery...
    W odpowiedzi na komentarze poprzedników, chciałbym odnieść się do poruszanych tematów.
    Otóż jak wspomniałem - nie jestem adwokatem, nie jestem za nieuczciwością w obecnej postaci, i podobnie jak czytelnicy NEONa zainteresowany jestem lepszym traktowaniem i sprawiedliwym podejściem do rzeczywistości. Nie jesteśmy przeciwnikami, lecz stojąc po tej samej stronie widzimy różne rzeczy.

    Chciałbym przedstawić pewne... pytania. Otóż obecnie uważamy, że finansjera działa niesprawiedliwie, że nas okrada, że ludziom żyje się coraz gorzej, mamy złe perspektywy, grozi nam krach, grozi nam wiele bankructw, w pewnym sensie wyczekujemy tego "końca" i katastrofy.
    Jaki byłby skutek wielkiego krachu finansowego w obecnej chwili?
    Czy państwa mają wypracowane alternatywne sposoby współdziałania gospodarczego, opartego na czymś innym niż pieniądz drukowany, virtualny, elektroniczny?
    Jeśli upadną banki, to co stanie się z pieniędzmi? O ile mała grupa osób będzie w stanie "wyciągnąć" oszczędności, o tyle pozostali (większość) tego nie zdoła zrobić. Jak zatem wpłynie to na relacje międzyludzkie? Jak to wpłynie na gospodarkę? Jak to wpłynie na zaufanie i normalność życia?
    Czy ludzie z miasta są przygotowani na to? Czy mają możliwość na samowystarczalność (żywność, odzież, energia)? Czy załamanie obecnego ładu (niezależnie czy jest sprawiedliwy czy nie) to faktycznie dobre rozwiązanie?
    Czy nie byłoby to wstępem do wojny, do działań ludzi przeciw ludziom, do okropności jakich dawno nie widziano?
    Zatem - jeśli upadnie obecny ład, to co dalej?... Co w zamian?...

    Czy możliwe jest podejście bardziej umiarkowane, pozwalające na istnienie obecnego ładu, oraz stopniowo wywieranie nacisku na normalizację sytuacji?

    Wspominacie o niepewnych czasach, o braku przyszłości. A jeśli finansjera i ład upadną, to czy poprawi się perspektywa? Czy będzie łatwiej żyć? Czy wszyscy (albo chociaż większość) są przygotowani na krach? Czy łatwiej będzie o żywność, o bezpieczeństwo dzieci, rodzin, sąsiadów?
    Tego nie doświadczaliśmy od lat 50-tych ubiegłego wieku, więc nie wiadomo w pełni jak to jest podczas wojny czy kryzysu. Ale domyślić się należy, że będzie to coś nieprzyjemnego...

    Wydaje mi się, że zwykli ludzie stoją po tej samej stronie, chcą dobrobytu, a co najmniej sprawiedliwego podziału. Jednakże są osoby, które zajmują się kontrolowaniem chaosu i to właśnie dzięki nim mamy i to, że jest ciężko, że nas wyzyskują, ale jest też to, że jako tako świat "spokojnie" się kręci. Jedni będą narzekać na to, czy tamto, ale ogólnie - jest spokojnie.
    W przypadku załamania, wieszania finansistów na hakach, w obliczu powszechnej samowoli w wymierzaniu "sprawiedliwości" - czy będzie lepiej? Czy terror państwa i finansjery jaki doświadczamy teraz nie będzie tylko dziecinną zabawą w obliczu chaosu? Myślę, że trudno jest o tym pisać nie mając doświadczenia. Mogę się mylić (i oby tak było), bo nie mam takiego przejścia. Udało mi się żyć w czasach spokojnych, bez wojny i zamieszek. Więc potraktujmy to jako jedno z alternatywnych podejść do rzeczywistości, aby nie popadać w zachwyt nad wieszaniem finansistów i decydentów. Skórę przykładnie należy wygarbować i chłostę po łapkach wykonać, ale nie można radykalnie podchodzić do niektórych spraw.
    Pozdrawiam
  • @Takitamzdaleka 13:30:24
    Czytelnicy Neonu mają prostą receptę na krach finansowy.
    Nacjonalizacja wszystkich banków, suwerenny państwowy pieniądz i nieoprocentowane państwowe kredyty dla wszystkich chętnych.
  • @programista 13:42:53
    Nacjonalizacja bankow,suwerenny pieniadz prawdopodobnie poskutkuje albo blokada kraju np. Kuba ,Wenezuela,Korea pln. albo sancjami-tez forma blokady i ograniczania perspektyw albo agresja wojskowa np. kraje arabskie.
    Z drugiej strony calkowity chaos na swiecie spowoduje warunki do powstania lokalnych kacykow a po ich umocnieniu do regionalnych rzadow narodowych-Polsce grozi to wladza Niemiec lub Rosji.
    Droga ewolucyjnych zmian na korzysc jest tez blokowana przez beneficjentow obecnego systemu np. banki "amerykanskie" i Niemcy.
    Najlepsza droga wydaja sie naciski na ewolucyjne zmiany i przygotowania do krachu i chaosu w najblizszej przyszlosci - przez samowystarczalnosc i niezalezne sily zbrojne lub uzbrojenie ludnosci polski na chwile obecna.
  • @Lotna
    http://niewygodne.info.pl/ludzie/draghi-epp-f-cc-by-2,0-550.jpg

    Bankierzy z EBC tworzą pieniądze by odkupić za nie niemieckie długi. Pomoc dla polskich stoczni to przy tym mały pikuś! Mało kto zdaje sobie sprawę ze skali pomocy, jaką unijny Europejski Bank Centralny (EBC) przekazuje krajom strefy euro. Bankierzy z Frankfurtu (siedziba EBC) drukują co miesiąc dziesiątki miliardów euro (aktualnie po 60/m-c) tylko po to, aby skupować za nie długi państw eurolandu. Największym beneficjentem są - a jakże by inaczej - Niemcy. Całkowita kwota odkupionych długów tego kraju przekroczyła już 400 mld euro! EBC pomaga tak intensywnie, że za chwile na rynku zacznie brakować niemieckich długów od odkupienia! Uznana za nielegalną pomoc dla polskich stoczni to przy tym mały pikuś...Komisja Europejska uwielbia doszukiwać się znamion niedozwolonej pomocy publicznej. Ostatnio znalazła ją w podatku od sieci handlowych (który najmocniej miał uderzyć w duże zagraniczne sieci handlowe funkcjonujące na terytorium Polski). Wcześniej znalazła ją w pomoc polskiego rządu dla stoczni w Gdynii i Szczecinie. Eurokraci z Brukseli zupełnie jednak przymykają oko na to, co wyprawia Europejski Bank Centralny (EBC). Otóż od marca 2015 roku ta unijna instytucja finansowa drukuje olbrzymie ilości euro, za które skupuje długi państw eurolandu. Zgodnie z oficjalnymi statystykami EBC wykupił w ten sposób do tej pory już 2,3 bln euro długu. Największym beneficjentem są w tym przypadku Niemcy. Pomoc EBC dla naszego zachodniego sąsiada w okresie od marca 2015 do maja 2017 sięgnęła już nieco ponad 400 miliardów euro. W kontekście "luzowania ilościowego" (bo tak formalnie nazywa się pomoc EBC dla krajów eurolandu) warto wspomnieć, że pojawił się dość niespodziewany problem. Otóż EBC tak intensywnie pomaga Niemcom, że za chwile na rynku długu zacznie brakować niemieckich obligacji, które można wykupić! - "Nie mam pojęcia, gdzie moglibyśmy znaleźć dostateczną ilość niemieckich obligacji, aby utrzymać w ruchu luzowanie ilościowe w drugiej połowie 2018 roku" – twierdzi anonimowe źródło agencji Reuters (sic!). Powstaje pytanie - skoro dodrukowywanie co roku setek miliardów euro w celu skupowania długów państw eurolandu (a ostatnio także zachodnich korporacji) nie jest niedozwoloną pomocą publiczną, to dlaczego za taką niedozwoloną pomoc uchodzi dotowanie (i to nie sztucznie wykreowanymi pieniędzmi) przemysłu stoczniowego w Polsce, który mógłby stanowić realną konkurencję dla np. stoczni niemieckich?

    Źródło: Draghiemu zaczyna brakować niemieckich obligacji (Bankier.pl)
  • @Lotna 00:09:15
    https://reporters.pl/8315/europejska-unia-bankowa-legla-w-gruzach-padaja-banki-wloskie-i-hiszpanskie/
  • @mac "dla tych co mysla z ironia o spiskowej teorii dziejow. NWO wprowadzaja.."
    .

    http://dd.neon24.pl/post/139074,dzis-61-rocznica-poznanskiego-czerwca#comment_1394195

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej