Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
174 posty 6656 komentarzy

Lotna

Lotna - Copyright © 2014 - 2021 Lotna. Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść -- Konfucjusz; Nie jesteśmy sobą, zamordowano nam rodziców, zamieniono nazwiska, wymazano pamięć, skazano na cudzość. -- Zorian Dołęga Chodakowski(

Test wykrywający covid-19 czy płyn mózgowo - rdzeniowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z powodu testu na COVID-19 kobiecie wyciekł z nosa płyn mózgowo-rdzeniowy

 

Testy na koronawirusa to temat bardzo kontrowersyjny. Udowodniono już wiele absurdów z nimi związanych. Okazuje się, że sam wymaz może być bardzo niebezpieczny dla zdrowia.

 
 Czasopismo „JAMA Otolaryngology - Head & Neck Surgery” opisało przypadek 40-letniej kobiety, u której test na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 przyczynił się do wycieku z nosa płynu mózgowo-rdzeniowego poprzez złamanie bariery ochronnej mózgu.

 

Oficjalnie kobieta cierpiała już na jakiś rodzaj schorzenia, jednak test na koronawirusa przyczynił się w znacznym stopniu do pogorszenia jej stanu. Kobieta musiała przejść operację leczenia przepukliny i naprawy ubytku czaszki.

 

Przypadek ten pokazuje, że już samo testowanie ludzi w walce z pandemią COVID-19 niesie wielkie ryzyko powikłań. Nie trzeba więc zachorować na COVID, żeby poczuć skutki walki z tym schorzeniem.

 Źródło: Marcin Kozera https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/z-powodu-testu-na-covid-19-kobiecie-wyciekl-z-nosa-plyn-mozgowo-rdzeniowy

KOMENTARZE

  • @ Autorka, All
    WHO się ocknęło i już nie zaleca "lokdałnów":

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/who-apeluje-aby-zaprzestac-lockdownow-bo-nic-nie-daja-powoduja-biede

    Ator natomiast wygrzebał info o KONTENERACH DO IZOLACJI POLAKÓW:

    https://www.youtube.com/watch?v=RUgZ79iqD4Q&ab_channel=wideoprezentacje


    Jak nie maseczka to kontener?
    Może Polska Grupa Zbrojeniowa chce uzbroić Polaków przeciwko koronaświrusowi? Nic innego produkować już nie jest w stanie?

    Oczywiście 5*
  • Uraaaaa!
    Będziemy walczyć aż do śmierci.
    Waszej.
  • @Jasiek 03:57:39
    Ogłupianie trwa w najlepsze!
    Nie nosić masek - koniecznie nosić maski, testować - nie testować (Trump), zamykać - nie zamykać, Ciekawe, co dalej.

    W Kanadzie na gwałt są tworzone centra odosobnienia...
  • @Lotna 17:15:43
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16025694741d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg                                            
                                                                                             
    MIAŻDŻĄCY RAPORT CDC w sprawie koronawirusa! Zachorowalność ROŚNIE wraz z częstotliwością noszenia maski! Raport Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention - CDC) wskazuje ogromną różnicę w zachorowalności osób, które nosiły maski w stosunku do tych, które tego nie robiły. Spośród przebadanych osób, które miały pozytywny wynik na SARS-CoV-2, przeważająca większość nosiła maski cały czas. Mniej, niż 8 proc. badanych nie nosiło ich w ogóle lub robiły to rzadko. Z raportu CDC wynika, że w okresie 1-29 lipca w USA tylko niecałe 4 proc. osób zakażonych koronawirusem nie nosiło maski nigdy. Natomiast aż ponad 70 proc. nosiło ją zawsze.

    Osoby zakażone zostały przebadane pod kątem tego, jak często nosiły maskę w ciągu ostatnich 14 dni przed wykryciem koronawirusa. Tylko sześć osób odpowiedziało, że "nigdy", tyle samo "rzadko". 11 osób odpowiedziało, że "czasami", 22 "często" natomiast 108 odpowiedziało, że "zawsze".

    Daje to odpowiednio wartości procentowe na poziomie 3,9, 3,9, 7,2, 14,4 i 70,6.

    Autorzy raportu zaznaczają, że dane te mogą nie oddawać dokładnie stanu ogółu populacji. Wśród wymienionych powodów są m.in. fakt, że badanych było tylko 314 pacjentów oraz "status przypadku lub kontroli może podlegać błędnej klasyfikacji z powodu niedoskonałej czułości lub specyficzności testów opartych na PCR". Raport CDC dotyczący zakażeń w skrócie:
    Maseczka Challenge maseczki COVID19
    Osoby, które nie nosiły maski nigdy : 3.9%
    Osoby, które nosiły maskę cały czas : 70.6 %                                      
                                                                                                     
    Cały raport można przeczytać na stronie CDC.                                      
                   
    https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/69/wr/pdfs/mm6936a5-H.pdf?fbclid=IwAR3E3-BiWu5CERowrpnKtuQJAibFzDLWGIg-3Ija_CoKO-k3UH4O-zzT0DI                                                                              
                                                                                                 
    Źródło: cdc.gov               
  • @Lotna 17:15:43
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16025016251d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg                                          
                                                                                               
    Wybitni amerykańscy epidemiolodzy domagają się zniesienia globalnej kwarantanny! Kolejny głos naukowców krytykujących kwarantannę jak zwykle zostanie przemilczany przez telewizje jednej i drugiej strony. Wybitni epidemiolodzy domagają się zniesienia globalnej kwarantanny.
    Deklaracje na rzecz likwidacji kwarantanny podpisali: „Dr. Martin Kulldorff, profesor medycyny na Uniwersytecie Harwarda, biostatysta i epidemiolog, specjalizujący się w wykrywaniu i śledzeniu epidemii chorób zakaźnych oraz ocenie bezpieczeństwa szczepionek. Dr. Sunetra Gupta, profesor na Uniwersytecie Oksfordzkim, epidemiolożka specjalizująca się w immunologii, opracowywaniu szczepionek oraz modelowaniu matematycznym chorób zakaźnych. Dr. Jay Bhattacharya, profesor na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Stanforda, lekarz, epidemiolog, ekspert w dziedzinie ekonomiki zdrowia i polityki zdrowotnej, zajmujący się chorobami zakaźnymi oraz wrażliwymi grupami społecznymi”.

    Deklaracja z Great Barrington:

    Jako epidemiolodzy chorób zakaźnych i naukowcy zajmujący się zdrowiem publicznym mamy poważne obawy dotyczące niszczącego wpływu na zdrowie fizyczne i psychiczne dominujących polityk walki z COVID-19, proponując jednocześnie podejście nazwane „Ukierunkowaną Ochroną” („Focused Protection”).

    Wywodząc się zarówno z lewicy, jak i prawicy, a ponadto z wszystkich części Świata, poświęciliśmy nasze kariery ochronie ludności. Aktualna polityka lockdownu powoduje dewastujące, krótko- i długoterminowe następstwa w dziedzinie zdrowia publicznego. Przykładowe konsekwencje obejmują obniżoną częstotliwość szczepienia dzieci, coraz gorsze skutki chorób układu krążenia, mniej badań przesiewowych w kierunku nowotworów i pogarszające się zdrowie psychiczne, co prowadzi do jeszcze większego wzrostu śmiertelności w najbliższych latach, przy czym największy ciężar będą musieli udźwignąć przedstawiciele klasy pracującej oraz młodszej części społeczeństwa. Trzymanie uczniów poza szkołami to ogromna niesprawiedliwość.

    Utrzymywanie wspomnianych środków do czasu wynalezienia szczepionki spowoduje nieodwracalne szkody, nieproporcjonalnie krzywdząc tych, którzy są najmniej uprzywilejowani społecznie.

    Na szczęście, nasza wiedza na temat wirusa ciągle się poszerza. Wiemy, że ryzyko śmierci z powodu COVID-19 jest ponad tysiąckrotnie większe u osób starszych i schorowanych niż u młodych. W rzeczy samej, dla dzieci COVID-19 jest mniej niebezpieczny niż wiele innych zagrożeń, włączając w to grypę.

    W miarę budowania się odporności w ramach populacji, spadnie ryzyko infekcji u wszystkich, w tym najbardziej narażonych. Wiemy, że wszystkie populacje ostatecznie osiągają odporność stadną, a więc taki stan, w ramach którego wskaźnik nowych infekcji jest stabilny – i że proces ten może być wspomagany przez szczepionkę (choć nie jest od niej uzależniony). Naszym celem powinno zatem być zminimalizowanie śmiertelności i szkód społecznych do czasu osiągnięcia odporności stadnej.

    Najpełniejsza współczucia postawa, która bilansuje ryzyko i zysk osiągnięcia odporności stadnej, oznacza pozwolenie tym, u których ryzyko śmierci jest minimalne, aby żyli normalnie i wypracowali odporność na wirusa drogą naturalnej infekcji, przy jednoczesnym zabezpieczeniu tych, którzy są najbardziej narażeni. Nazywamy to „Ukierunkowaną Ochroną”.

    Przyjęcie środków mających na celu ochronę najbardziej narażonych powinno być głównym celem polityki zdrowotnej w zakresie przeciwdziałania COVID-19. Tytułem przykładu, domy opieki powinny korzystać z personelu, który nabył już odporność, a także wykonywać częste testy PCR innych pracowników oraz wszystkich odwiedzających. Rotację kadr należy zminimalizować. Emerytom mieszkającym we własnych domach powinno się dostarczać zakupy i niezbędne przedmioty do mieszkań. Kiedy to możliwe, powinni się spotykać z bliskimi raczej na zewnątrz niż w pomieszczeniach. Kompleksowa i szczegółowa lista środków, w tym metod postępowania z wielopokoleniowymi gospodarstwami domowymi, może zostać przyjęta i pozostaje w zasięgu możliwości ekspertów zajmujących się zdrowiem publicznym.

    Osobom, które nie są szczególnie narażone, powinno się natychmiast pozwolić na powrót do normalnego życia. Proste zasady higieny, takie jak mycie rąk i pozostawanie w domu, kiedy czujemy się chorzy, powinny być przestrzegane przez wszystkich, aby obniżyć próg potrzebny do osiągnięcia odporności stadnej. Szkoły i uniwersytety powinny być otwarte na nauczanie stacjonarne. Należy przywrócić zajęcia dodatkowe, takie jak wychowanie fizyczne. Młodzi dorośli należący do grupy niskiego ryzyka powinni pracować normalnie, a nie z domu. Restauracje i inne przedsiębiorstwa powinny zostać otwarte. Należy wznowić działalność w zakresie sportu, sztuki, muzyki i innych wydarzeń kulturalnych. Osoby, które są bardziej narażone, będą mogły brać dobrowolny udział w tych wydarzeniach, podczas gdy społeczeństwo jako całość będzie się cieszyć ochroną zapewnioną bardziej wrażliwym przez tych, którzy zbudowali już odporność stadną”.

     

    DEKLARACJA Z GREAT BARRINGTON                                                              
                                                                                        https://gbdeclaration.org/great-barrington-declaration-polish/?fbclid=IwAR0UID1GnAeGYubG2dd9lm9vNdOEsdSHYSeje-1xofUC-Issq5UX-qQvN_o

     
  • @Lotna 17:15:43
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16024921811d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg                                                
                                                                                                   
    Eksperci straszą koronawirusem, by zlikwidować gotówkę? "Może przeżyć na banknotach 28 dni". Badanie australijskich naukowców opublikowane w "Virology Journal" wskazuje, że koronawirus SARS-CoV-2 może przeżyć na powierzchniach banknotów nawet 28 dni. Czy ta teza to kolejne narzędzie mające na celu wyeliminowanie z obiegu gotówki i doprowadzenie do pełnej kontroli wszelkich transakcji? Według opisu badania, naukowcy umieścili cząstki wirusa w wysuszonym śluzie w kontrolowanych warunkach na różnych powierzchniach w trzech wariantach temperatur: 20, 30 i 40 stopni Celsjusza. Najdłużej koronawirus przetrwał na banknotach, szkle używanym do ekranów smartfonów oraz na stali nierdzewnej. Przeżył na nich 28 dni. Badania wykazały, że jego żywotności sprzyjają gładkie powierzchnie i niższe temperatury podaje nczas.com. W badaniu zrezygnowano jednak ze światła i przeprowadzono je w ciemności, by wyeliminować promieniowanie UV. Autorzy przyznają, że w warunkach "zbliżonych do naturalnych" koronawirus żyłby więc krócej. To badanie naprawdę podkreśla znaczenie mycia rąk i dezynfekcji powierzchni, na których może znajdować się wirus podkreśla Shane Ridell, jeden z autorów badania. Czy badanie to zostanie przedstawione jako argument za permanentną likwidacją gotówki?

    Źródło: nczas.com
  • @kula Lis 69 18:29:11
    MIAŻDŻĄCY RAPORT CDC w sprawie koronawirusa! Zachorowalność ROŚNIE wraz z częstotliwością noszenia maski!

    Bardzo przepraszam, ale to jest kaleka logika.
    Korelacja jeszcze nie oznacza przyczynowości!
    Tu nie ma przyczyny ani skutku!

    To tak jakby napisać: "99,9% ludzi przyjętych do szpitala w Pułtusku nosiło ubranie! Tylko 0,1% pacjentów był nagi i za nic na świecie nie dał się ubrać! SZOKUJĄCY WNIOSEK! Noszenie ubrań 1000-krotnie zwiększa ryzyko zachorowania i przyjęcia do szpitala!"

    Przecież nawet na prosty chłopski rozum jest oczywiste, że to tak nie działa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej